Wolak Brothers
  • Kwiecień5th

    Ostatnie parę dni spędziłem na wyjeździe z teamem Burna we Francji i Austrii.
    Najpierw pojechaliśmy do Francji, do miejscowości Risoul. Była prawie cała ekipa Burna, czyli: Brelok, Wojtek, Lukas Gabryelski i Marek Ogień. Bardzo dobrze trafiliśmy z pogodą, ponieważ przez jakieś 4 dni cały czas świeciło słońce. I tak udało nam się wybudować 2 skocznie w backcountry, zrobić parę linii w puchu i poskakać w parku.





    Podczas, gdy ja skakałem w parku, Brelok z Wojtkiem wybrali się zrobić parę żlebów. Krótko mówiąc, Wojtka przysypała lawina… na szczęście wyszedł z tego cało, ale ten dzień zapamiętamy raczej na długo.

    Z Francji ruszyliśmy do Austrii w składzie Brelok, ja i Marek Ogień. Marek dostał się do finałów zawodów fotograficznych „Burn snowpark rally”
    Tematem zdjęć jakie mieliśmy zrobić był „versus”, czyli na dwóch zdjęciach zrobionych na tej samej miejscówce mieliśmy pokazać przeciwności. Podeszliśmy do tematu ściśle jak do wypracowania maturalnego i strzeliliśmy dwie foty na których możesz porównać
    dobra pogoda vs. zła pogoda
    czerń i biel vs. kolor
    method vs. method do góry nogami
    regular vs. goofy
    poziome foto vs. pionowe foto
    foto strzelone od przodu vs. foto strzelone od tyłu
    ligocki vs. wolak
    zryte lądowanie vs. dziewiczy puch
    Zadowoleni jesteśmy z naszego dzieła, poszliśmy prosto, pokazaliśmy czysty snowboarding i klasyczne triki.
    Ostatecznie zdobyliśmy drugie miejsce, całkiem spoko, ale polowaliśmy na pierwsze. Coś czuję, że nasz kapitan Ogień tak tego nie odpuści i za rok znów nas powoła do załogi abyśmy nawet jednej załogi przed sobą już nie mieli.
    Ja i Brelok deklarujemy gotowość.
    A teraz zdjęcie z zawodów i parę innych z wyjazdu. MELLOW




  • Marzec23rd

    Ostatni weekend był jednym z najlepszych dni w sezonie. Świetne warunki: twarde wybicia, miękkie lądowania, lampa na maxa i cała czołówka Polski. Te wszystkie elementy stworzyły całość i mieliśmy 4 dni pięknego snowboardingu. W sobotę na Gubałówce odbyły się zawody organizowane przez Marka Dońca. Mimo, że walczyliśmy o flaszkę whiskey (nie byle jakiej bo Jack Daniels), to zjechali się wszyscy najlepsi zawodnicy. Każdy pokazał stylowe tricki. Formuła zawodów była head to head, czyli zawodnik losował rywala i walczył z nim na tricki. Ostatecznie po zaciętej walce udało mi się wygrać butelkę Whiskey, którą wypiliśmy parę godzin później. Na nartach został pierwszy Jasiek Krzysztof. Bardzo fajne zawody w luźnej atmosferze, jedne z najlepszych na jakich byłem w Polsce. H5 dla Marka Dońca. A w niedziele odbył się Easter Jam w Białce Tatrzańskiej. Pojawiło się jeszcze więcej ludzi niż w sobotę, piękna pogoda, muzyka, kiełbaski i świetnie przygotowany park. Szczególnie spodobał mi się Korner, który był chyba pierwszym kornerem w Polsce od wielu lat. A więc zapraszam do obczajenia fotek i filmiku z easter jamu. Mellow


  • Marzec12th

    W ten weekend wybrałem się do Rumunii wraz z Bartkiem „Gumowym” Rusinem. Odbywały się tam zawody Burna „Snow on Fire” Dotarliśmy późno w nocy i następnego dnia już startowaliśmy. Skocznie były dosyć małe i w rowerowym stylu. Co nie znaczy, że były złe; jak na Rumunie naprawdę bardzo fajne. Pogoda też się udała, ogólnie impreza pierwsza klasa. Mi udało się zdobyć 2 miejsce, a 1 miejsce zgarnął Roman Dlauhy. Gumowy zajął 7 miejsce, chociaż gdyby ustał swój przejazd, na pewno znalazłby się na podium. A teraz kilka fotek

  • Marzec5th

    W ostatnim magazynie „Snowboard” tego roku (54 numer) możecie zobaczyć wywiad z wolakbrothers. Tomek zgarnął okładkę, na której robi methoda, a w środku ma 2 triczki, jedno 50-50 na drzewie, a drugie to sekfencja z harendy frontside 720 tailgrab. Jano ma pięknego indiacza i jego signature trick – „Pięte”. A Kuba sekfe kozackiego bs 5 nosegrab, potem stillshot fs 7 indy z Gubałówki i backside 7 indy z Burnin Snow. Do tego jakieś portreciki no i oczywiście masa pytań do każdego z nas. Oprócz tego w relacji z Burnin’ Snow także znalazło się foto moje i Kuby. Więc kto ma ochotę, niech sprawdzi czy przypadkiem w empiku czy saloniku prasowym nie znajduje się nowy snowboard. A teraz wrzucam parę fotek. Reszta znajduje się w magazynie MELLOW








  • Luty27th

    W ubiegły weekend odbyły się Mistrzostwa Polski w kategorii Slope Style i Big Air. Zawody zostały przeprowadzone na stoku Gubałówka w Zakopanem. Snowpark był bardzo dobrze przygotowany przez Tomka Zwolaka, za co należy mu się H5. Niestety warunki były trochę trudne z powodu pogody. Zaraz przed zawodami był opad deszczu, który wszystko lekko podtopił. W rezultacie było bardzo miękko i ciężko było ustać czysto przejazdy. W Sobotę odbył się SLOPE STYLE. Zwycięzcą w kategorii International Polish Championship został Piotrek Janosz (129,3 punktów), ja uplasowałem się na 2 pozycji (129 punktów) a na 3 miejscu wylądował Michał Ligocki. W kategorii Mistrzostw Polski Seniorów to Marek Sąsiadek zajął 3 pozycję. A w niedziele walczyliśmy o Mistrza Polski BIG AIR. I tutaj udało mi się zająć 1 miejsce, drugi był Michał Ligocki, a 3 Marek Sąsiadek. W zawodach uczestniczył także Kuba Wolak, jednak w przejazdach eliminacyjnych nie ustał czysto tricków i Jan Kanty Wolanty, który także miał lekkie problemy z lądowaniem swojej „Pięty” i niestety nie wystąpili w finałach. A teraz parę fotek z zawodów. MELLOW

  • Luty24th

    BURN RIVER JUMP

    Posted in: Tomek

    Właśnie wróciłem z Livigno. Byłem tam wraz z Brelokiem na meetingu oraz zawodach Burna „River Jump”. Wyprawa bardzo się udała, poznaliśmy Europejskich przedstawicieli Burna oraz prawie wszystkich riderów. I tak miałem przyjemność porozmawiać np.: z Gigi Rüf’em, który jest żyjącą legendą snowboardingu! Eliminacje do Slope Style River Jump odbyły się we wtorek. Warunki były bardzo ciężkie, szczególnie 2 skocznia była bardzo niebezpieczna. Więc postanowiłem zrobić safety run, jednak to wystarczyło żeby dostać się do finałów. W finałach ustałem czysto ostatni przejazd, gdzie robiłem cab 540 indy do frontside 720 melon do backside 720 mute grab. To dało mi 21 pozycję i pozwoliło na start w Big Air River Jump.
    BIG AIR był bardzo dobrze zorganizowany, jednak skocznie mnie trochę przerażały. Pierwsza miała około 20 metrów płaskiego, a do tego wybijała bardzo do góry. Druga skocznia miała do przelecenia ok. 10 metrów gapu i ciężko było wyczuć prędkość. W 1 przejeździe zrobiłem ustane frontside 720 melon do backside 360. W 2 przejeździe zrobiłem także frontside 720 melon, jednak na drugiej skoczni spróbowałem backside 720 mute grab i niestety nie ustałem czysto. Dlatego też nie znalazłem się w finałach.
    Mimo to jestem bardzo zadowolony z mojego startu, ponieważ skocznie w Livigno są naprawdę duże i ciężko zrobić czysty, udany przejazd. Oprócz tego startowanie w tych samych zawodach co riderzy tacy jak: Mark McMorris czy Jamie Nicolls to dla mnie dość duże wyróżnienie!
    Muszę też powiedzieć, że Michał Ligocki bardzo mi pomógł odgrywając rolę mojego trenera i fotografa. Dzięki Brelok!
    A teraz filmik z przejazdu finałowego Slope Style. Przepraszam za jakość, ale niestety lepiej nie będzie…
    Oraz parę fotek z Livigno autorstwa Michała Ligockiego, oczywiście śniadanko z Gigi Rufem w roli głównej! MELLOW!







  • Luty20th

    4 i 5 lutego odbyła się całkiem ciekawa akcja pt. Quiksilver snow edit, gdzie pięć wybranych trzyosobowych teamów miało za zadanie przez dwa dni zrobić jak najlepszy lub jak najciekawszy film.
    Ja, Michał Ligocki i Wojtek Pająk tworzyliśmy BURN CREW. Naszym reżyserem był Lukasz Gabryelski, a fotografem Marek Ogień. Powiem wam, że był to jeden z lepszych weekendów w tym sezonie. Oprócz świetnej jazdy, dośmialiśmy się strasznie podczas kręcenia ujęć do tego filmiku. Konkurs wygrała grupa STENCH, która zrobiła naprawdę dobry edit. My mamy teraz szansę na zdobycie nagrody publiczności, więc jeśli komuś podobał się nasz edit, proszę głosujcie na niego. Głosować można przez ten oto link: http://www.facebook.com/questions/10150515327837574/?qa_ref=qd

    I oczywiście wielkie brawa dla Lukasza Gabryelskiego, który nagrał i złożył cały filmik. Uważam, że odwalił kawał dobrej roboty i pod względem złożenia, edit ten bije na głowę wszystkie inne. A Marek Ogień zrobił kilka świetnych zdjęć, jedno z nich ukaże się w najnowszym magazynie „snowboard”, który ma wyjść na czasie. MELLOW




  • Luty18th

    Dzisiaj odbyła się „Bitwa o Białkę”
    Na Bitwie każdy mógł zgarnąć 500 zł za „Best trick”. Do wyboru był line czterech jibbowych przeszkód, na kazdym z nich do zgarnięcia 2 razy po 500 zł. Oprócz tego oceniany był przejazd na 2 skoczniach.
    Zjechało się bardzo dużo dobrych riderów. Można było zobaczyć naprawdę grube tricki.
    Mi udało się zgarnąć „best trick” na skoczniach. Tym miłym akcentem zakończyłem ferie i właśnie wyjeżdżam do Livigno, gdzie odbędą się zawody Burtona i Burna „River Jump”.
    A teraz parę fotek od „good shot” z wczorajszej nocnej sesji na Białce i parę z dzisiejszego dnia. MELLOW



  • Luty14th

    BURNin’ SNOW

    Posted in: Kuba, Tomek

    W miniony weekend odbyły się zawody BURNIN SNOW. Śmiało mogę powiedzieć, że były to najlepsze zawody, na jakich miałem przyjemność startować w Polsce. Po pierwsze skocznia była naprawdę bardzo przyjemna – daleki i wysoki lot gwarantował miłe uczucie podczas skoku. Lądowanie było dosyć strome, co pozwalało wklejać się w nie jak w masełko. Oprócz tego były to pierwsze zawody połączone z koncertami. Obsada muzyczna była naprawdę gruba, która rozpaliła tłum do czerwoności. Zebrało się ponad 3000 osób, które świetnie się bawiło oglądając freestylowe show i słuchając świetnych wykonawców muzycznych.
    Trzeba także powiedzieć, że zaproszeni zawodnicy dawali z siebie wszystko. Mogliśmy zobaczyć bardzo duży wachlarz tricków, które były dalekie i stylowe. Tłum był zachwycony i cały czas podsycał atmosferę, aż się chciało skakać. Do tego w roli komentatora wystąpił Herman i Maciek Heczko, którzy wiedzą jak dobrze rozkręcić imprezę.
    Zawody oceniam na szóstkę z plusem i już czekam z niecierpliwością na następną edycie. BIG UP dla organizatorów, szczególnie dla Grzesia i Jędrka Jękota, którzy świetnie przygotowali skocznie.
    Jeśli chodzi o występ wolakbrothers, to mogę powiedzieć, że godnie reprezentowaliśmy podhale. Kuba był najmłodszym startującym, a ładował takie fs cork 7 z indy, że dużo osób mogłoby mu tego pozazdrościć. Bs 7 w jego wykonaniu też wyglądało bardzo interesująco.
    Ja podszedłem do zawodów dość poważnie, nie rzucałem się na tricki, których nie umiem, ale za to robiłem tak zwane pewniaki. Zaryzykowałem trochę z switch bs 9, ale się opłacało. Dostałem się do finału, tam zrobiłem czyściutko odjechane fs 7 melon i switch backside 7 indy. Finalnie wylądowałem na 2 miejscu, z czego jestem bardzo zadowolony. Pierwszy był Piotrek Janosz, który tej nocy po prostu rozwalił system i należało mu się. A na 3 miejscu wylądował Kuba Dytkowski, który robił jedno z lepszych late bs 7 jakie widziałem. MELLOW
    Zdjęcia zrobione przez Marka Ognia, Mateusza Płoszaja i Mateusza Martynę. A na koniec video z jednego skoku treningowego.

  • Styczeń31st

    OSCYP IV

    Posted in: Tomek

    Tegoroczny Oscyp miał trochę inny set up niż zwykle. 2 ostatnie lata główną atrakcją były skocznie, więc w tym roku dla urozmaicenia postawiono jibbowe przeszkody. Do dyspozycji zawodników była prosta, stroma, gruba rura, a zaraz obok niej trudny technicznie doublekink. Pomiędzy tymi przeszkodami były drewniane schody, jednak mało kto testował ich twardość, ponieważ nikt nie spadał z rurek. Ustawiono także 2 bardzo fajne „pool jamy”, lub jak kto woli „wybijacze”. Ogólnie przeszkody były świetnie ustawione, nic nie przycinało i nie przeszkadzało. Wygrał Kuba Dytkowski, który po prostu rozwalił system, drugi był Maciej Długosz, a na 3 miejsce wskoczył Wojtek „Gniazdo” Pawlusiak, który jak zwykle jeździł najlepiej stylowo. Ja jestem zadowolony z mojego startu, chociaż nie na pudle, to jeździło mi się bardzo fajnie i zrobiłem parę tricków, z których jestem zadowolony. BIG UP dla zwycięzców, organizatorów, firmy BURTON i MINI. A poniżej parę fotek. ENJOY IT